Klienta od przybytku głowa boli

Klienta od nadmiaru opcji boli głowa, niełatwy proces kupna ProOptimaStare przysłowie mówi „Od przybytku głowa nie boli”. Czy na pewno? Dla współczesnego konsumenta zakupy, zamiast przyjemności, coraz częściej stają się koszmarem. Wszystko przez dostęp do olbrzymiej liczby produktów. Ilość producentów, modeli i parametrów, jakie klient musi wziąć pod uwagę podczas zakupów jest tak olbrzymia, że przeciętnego klienta musi rozboleć głowa. Więc od przybytku głowa boli.

Dzięki odpowiedniej organizacji miejsca sprzedaży i przysłowiowych półek koszyk klienta napełnia się szybciej a jego wartość rośnie. Zgodnie z wolą sprzedawców oczywiście. Pomaga w tym niesłychanie wszechobecna samoobsługa gdy konsument zabiera koszyk, kiedy wybiera produkty a nawet, kiedy chce płacić – rośnie, bowiem liczba kas samoobsługowych.  Samoobsługa jest przyjemna dopóki wiemy co chcemy kupić i łatwo, bezwysiłkowo znajdujemy poszukiwany produkt na półce. Jednak gdy nie do końca wiemy czego chcemy, gdy nie znamy całej palety możliwych produktów, gdy decyzja zakupowa nie jest nawykowa wówczas ta samotność jest bardzo dotkliwa. Brak fachowej pomocy ze strony sprzedawcy jest okupiony intensywnym niepokojem, lękiem o zły wybór, poczuciem frustracji, wreszcie żalem, irytacją lub gniewem…

Ponieważ liczba marek i modeli wprowadzanych co roku rośnie a nie maleje Klienci będą stawiani z roku na rok przed jeszcze szerszym wyborem. Zatem ból towarzyszący dokonywaniu decyzji zakupowych może się jedynie zwiększyć. Jeśli zatem prowadzisz sklep lub punkt sprzedaży i chcesz konkurować z handlem w sieci musisz stale doskonalić jakość obsługi klienta w miejscu sprzedaży.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s